Narty i snowboard – Zakopane i okolice

Białe szaleństwo na stokach wokół Zakopanego już wkrótce ruszy na dobre. Świąteczna przerwa i rozpoczynające się już w połowie stycznia ferie zimowe to czas, który wielbiciele nart i snowboardu najczęściej spędzają właśnie na tamtejszych stokach. Bo, jak gdzieś szaleć – to właśnie tam! A po wielogodzinnym szusowaniu najlepiej jest zaszyć się w ciepłym górskim domku na wynajem z kubkiem grzańca…

Polana Szymoszkowa

Zaliczana jest do jednej z najpopularniejszych stacji narciarskich, z której rozpościera się wyjątkowy widok na panoramę Tatr. Znajduje się tam jedyna w Polsce Duża Kolej z sześcioosobowymi krzesełkami i ochroną przed deszczem i śniegiem. Polana Szymoszkowa to miejsce, gdzie można nauczyć się jeździć na nartach „od zera” lub podszlifować dotychczasowe umiejętności.

Prawie jak w Szwajcarii i Austrii

Dla zawodowców szukających intensywnych wrażeń na trasach narciarskich, najlepszą opcją będzie Kasprowy Wierch. To najwyższe miejsce w Polsce, gdzie narciarze i snowboardziści mają do wyboru dwie trudne, czyli czarne trasy Gąsienicową i Goryczkową z wyciągami narciarskimi. Decydując się na drugi wariant, można zjechać aż do stacji dolnej w Kuźnicach. Stok Kasprowy Wierch jest w całości zlokalizowany na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Dla początkujących i średnio zaawansowanych narciarzy

Nosal, Polana Gubałówka i Harenda to miejsca, w które śmiało mogą wybrać się osoby, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z narciarstwem czy snowboardem lub są na etapie „średnio zaawansowanym”, jeśli chodzi o sztukę. To również stoki idealne dla dzieci.

Nosal charakteryzuje się łagodnymi stokami i trasami, które mierzą 150-250 metrów. Nie brakuje tu także szkółek narciarskich i wyciągów orczykowych.
Harenda oferuje trasy krótkie i łatwe, czyli dla osób początkujących oraz trudniejsze, w tym także jedną czarną. Tutaj również istnieje możliwość podszkolenia swoich umiejętności w szkółkach narciarskich, wypożyczyć sprzęt oraz skorzystać z orczyka czy kolejki krzesełkowej.

Na szczyt Gubałówki można wjechać kolejką linowo-terenową, a stamtąd śmigać po 300-metrowych trasach. Poradzą sobie na nich początkujący miłośnicy dwóch lub jednej deski oraz średnio zaawansowani. Na każdym z tych stoków można liczyć również na coś ciepłego do zjedzenia oraz wypicia.
Jeśli marzysz o aktywnie spędzonych feriach zimowych w Zakopanem lub w okolicy, to tutejsze stoki narciarskie będą świetną opcją. Zarezerwuj już dziś sobie miejsce w jednym z domków do wynajęcia i odliczaj dni do białego szaleństwa!